Dryfujący dom z podwodną kondygnacją9Główne skojarzenia z miastem Dubaj to luksus i ekstrawagancja na poziomie praktycznie niespotykanym w żadnym innym miejscu na Ziemi. Opływająca bogactwem stolica emiratu Dubaj jest szczególnie interesująca zwłaszcza pod względem architektonicznym. Kiedy kasa nie gra roli, architektów ogranicza wyłącznie wyobraźnia… co widać przyglądając się realizowanym w Dubaju projektom. Jest ambitnie, nowatorsko i „na bogato”. Niedługo miejskie wybrzeże wzbogaci kolejna interesująca inwestycja… Osiedle trój-kondygnacyjnych dryfujących domów, których najniższe piętra znajdują się pod wodą.

Dryfujące koniki morskie w Sercu Europy

Miejscowy deweloper Kleindienst Group, ukończył w zeszłym miesiącu pierwszą z planowanych czterdziestu dwóch dryfujących willi, zwanych Floating Seahorse. Domy mają być kolejnym elementem „The World”, sztucznego archipelagu stworzonego na wybrzeżu Dubaju, którego wyspy tworzą skupiska w kształcie kontynentów. Dryfujące wille mają dołączyć do części europejskiej, zwanej „The Heart of Europe”, oddalonej od wybrzeża o 4km.

Floating Seahorse

Wille „Floating Seahorse” będą dostępne w kilku rozmiarach, jednak standardowy model składa się z trzech poziomów. Wystrój i wyposażenie, mogą być dopasowane do indywidualnych potrzeb nabywcy.

Poziom 1
Najniższe piętro znajduje się pod wodą. Mieści się tutaj główna sypialnia oraz łazienka. Przez rozciągające się od podłogi po sufit okna, będzie można podziwiać rafy koralowe, stworzone specjalnie na potrzeby projektu.

Poziom 2
Na drugim poziomie znajduje się kuchnia z jadalnią i duży salon z wyjściem na taras. Okna również sięgają od podłogi po sufit, co ułatwia podziwianie niezwykłego widoku na ocean.

Poziom 3
Ostatni poziom idealnie nadaje się do relaksu i ucztowania na świeżym powietrzu. Znajdziemy tu dodatkowe łóżko, mini-bar, aneks kuchenny i uwaga…. jacuzzi ze szklanym dnem 🙂 Piętro po zasunięciu specjalnych wysuwanych kotar może z powodzeniem służyć jako sypialnia.

Liczby

Nietrudno domyślić się, że „Floating Seahorse” jest przyjemnością przewidzianą dla nieprzyzwoicie bogatych osób. Cena domu to 2,3 mln funtów. Chętnych jednak nie brakowało. Pierwsza pula obejmująca 42 budynki została sprzedana w ciągu kilku tygodni. Wille są teraz w trakcie budowy.

Deweloper chce rozszerzyć sprzedaż i jest gotowy dostarczać wille „Floating Horse” do resortów w innych zakątkach Ziemi.