Choć na świecie nie brakuje architektów z wyobraźnią i odwagą, konstrukcji o tak magicznym charakterze jak Goose Creek Tower powstaje niewiele. Niezwykła wieża, złożona z kilkunastu domów wzniesionych jeden na drugim i połączonych schodkami i drabinkami, wyrasta na wysokość ponad 56m. Powierzchnia domów zmniejsza się z każdym kolejnym piętrem. Ten osobliwy obiekt górujący nad dzikim i surowym krajobrazem dystryktu Talkeetna na Alasce (130 km od Anchorage City), nadaje okolicy iście baśniowego kolorytu. Budynek wzniósł w latach 90-tych architekt-hobbysta, Philip Weidner, który na co dzień jest adwokatem w Anchorage City.

Goose Creek Tower - niesamowity dom na Alasce_2 Wszystko zaczęło się od zwykłego drewnianego domu, który Weidner postanowił wybudować w przerzedzeniu lasu, powstałym na skutek pożaru. Z czasem, drzewa otaczające lokum Weidnera zaczęły piąć się coraz wyżej. Chcąc zachować możliwość obserwacji otaczającego krajobrazu, adwokat rozpoczął budowę kolejnego piętra w postaci domku. Przedsięwzięcie tak go pochłonęło, że z biegiem lat poziomów przybywało, a dom zaczął przypominać wieżę. Weidner nazwał ją Goose Creek Tower, a wśród turystów budowla często nazywana jest Domem Dr. Seuss, gdyż świetnie wpisywałaby się w bajkowy świat książek dla dzieci autorstwa amerykańskiego pisarza Theodora Seuss Geisela (często wydawał pod pseudonimem Dr. Seuss).

Goose Creek Tower - niesamowity dom na Alasce_1

Philip Weidner – główny projektant i budowniczy Goose Creek Tower

Po ukończeniu projektu w późnych latach dziewięćdziesiątych, Weidner postanowił odpocząć od przedsięwzięcia, na skutek czego dom przez wiele lat stał pusty, nieprzerwanie wzbudzając ciekawość turystów, którzy chętnie podziwiali zarówno sam budynek, jak i widok z jego okien.

Po latach konstruktor z Alaski zdecydował się wykończyć dom (przede wszystkim wnętrza), a następnie ponownie udostępnić go turystom. Prace trwają, dlatego ze względów bezpieczeństwa, Weidner prosi o czasowe wstrzymanie się z odwiedzinami GCT. Warto wspomnieć, że po zakończeniu remontu, na ostatnim poziomie wieży znajdzie się teleskop.

Philip Weidner udowodnił, że warto realizować swoje pomysły, nawet jeśli na pozór wydają się nieco szalone. Poniżej krótki dokument o tym inspirującym brodaczu. Polecamy.

Kilka innych materiałów na temat GCT.

!!!! Uważajcie na spore różnice w poziomie dźwięku filmu poniżej…