Okazuje się, że 1125 kg. Zaskakujące, zwłaszcza, że masa własna tego pojazdu to ok. 650kg. Zastanawiasz się pewnie skąd mam takie dane. Kto i po co w ogóle próbowałby tak bezlitośnie obładować ten filigranowy czterokołowiec?

Otóż,  jak poinformowano w dzisiejszym Teleexpressie, pewien warszawski złodziej nie miał specjalnych obiekcji. „Podprowadził” czterdzieści pięć dwudziestopięciokilowych worków cementu z prywatnej budowy i załadował je do szlagierowego modelu Deawoo, dobrze znanego na polskich drogach – Tico.

Jak się okazało „mały, ale wariat”, bo auto dało radę przemieszczać się z obciążeniem prawie dwukrotnie przewyższającym swoją masę. Jednak złodziej nie miał szczęścia. Dziwnie nisko zawieszone Deawoo przyciągnęło uwagę policjantów….

Zobacz reportaż z Teleexpressu (przewiń do 00:07:15)

Przeczytaj również:Chcesz kupić lub sprzedać cement? Zrób to przez internet!