wybierz-wlasciwe-rosliny-i-popraw-jakosc-powietrza-w-domu-lub-w-pracy2Większość mieszkańców dużych miast boryka się z problemem zanieczyszczonego powietrza. Ogromne ilości szkodliwych substancji codziennie zasilają miejską przestrzeń, w mniejszym lub większym stopniu podtruwając jej mieszkańców. Na myśl o zanieczyszczeniach atmosfery, natychmiast przed oczami stają nam dymiące kominy zakładów produkcyjnych i rury wydechowe przemierzających ulice aut. Rzeczywiście, są to jedne z głównych przyczyn obniżenia jakości powietrza i uwalniania do atmosfery tzw. lotnych związków organicznych (LZO). Nie należy jednak zapominać, że LZO uwalniane są również z farb, lakierów, klejów, środków czyszczących, perfumów, świec i olejków zapachowych, a nawet z świerkowych i sosnowych mebli. Zagrożenie istnieje nie tylko na otwartych przestrzeniach i nie występuje wyłącznie na obszarach miejskich. Z zanieczyszczonym powietrzem mamy do czynienia w naszych domach i miejscach pracy. Co robić, by na co dzień nie inhalować trucizny? Według naukowców, rośliny doniczkowe mogą zdziałać cuda.

 

Czym są LZO i dlaczego są dla nas groźne?

LZO (ang. VOCs) czyli „lotne związki organiczne” (z ang. volatile organic compounds) to toksyczne związki występujące w bezpośrednim otoczeniu człowieka. Powstają jako produkty uboczne w procesach technologicznych i naturalnych. LZO są źródłem poważnych zanieczyszczeń środowiska. Opary LZO w połączeniu z promieniami słonecznymi mogą np. tworzyć ozon troposferyczny i smog.

Długotrwałe przebywanie w środowisku o dużym stężeniu LZO może powodować złe samopoczucie i prowadzić do licznych chorób, dlatego warto sięgać po zielone rozwiązania, o których więcej w kolejnym akapicie.

 

Naukowcy potwierdzają

O tym, że wpływ roślin na jakość powietrza w pomieszczeniach jest zbawienny, wiadomo od dawna. Już w latach 80-tych NASA prowadziła badania nad tą kwestią. Poszukiwano metody na oczyszczenie powietrza w odizolowanych pomieszczeniach. Doniczkowa zieleń okazała się niezwykle skuteczna w pochłanianiu toksyn. Odkryto, że redukcja LZO odbywa się zarówno przez liście jak i korzenie, jednak nie stwierdzono, by konkretne gatunki sprawdzały się lepiej od innych.

W okolicach 2000 roku, temat zgłębiali uczeni z Australii, którzy z kolei twierdzili, że za redukcję LZO nie odpowiadają rośliny, tylko substancje organiczne zawarte w ziemi doniczkowej. Założenie okazał się błędne. Kiedy zbadano poziom LZO w pomieszczeniu, w którym rośliny zastąpiono doniczkami z ziemią, okazało się, że w ciągu kilku tygodni poziom toksyn znacząco wzrósł.

Na przestrzeni lat pojawiały się kolejne publikacje naukowe, potwierdzające pozytywny wpływ roślin doniczkowych na jakość powietrza we wnętrzach, jednak większość z nich skupiała się na eliminacji wybranej LZO przez konkretną roślinę. Naukowcy ze State University of New York (SUNY Oswego) podeszli do tematu nieco inaczej, a swoimi obserwacjami podzielili się ze światem 24.08. 2016 podczas 252 Konferencji American Chemical Society w Filadelfii.

Zespół dowodzony przez profesora Vadoud Niri przeprowadził testy na pięciu popularnych roślinach domowych. Naukowcy sprawdzili ich zdolność do redukcji ośmiu najczęściej występujących LZO. W specjalnej komorze wypełnianej zanieczyszczonym powietrzem, sprawdzono zarówno działanie pojedynczych roślin, jak i oddziaływanie „kolektywne”, wyłączając poszczególne gatunki i porównując różne konfiguracje. Poniżej lista kwiatów, które poddano testom oraz krótka animacja w języku angielskim, opisująca przebieg testów…

Grubosz jajowaty (zwany też drzewkiem szczęścia) ( Crassula ovata)


grubosz-jajowaty-popraw-jakosc-powietrza-w-domu-lub-w-pracy

Zielistka Sternberga (Chlorophytum comosum)

zielistka-sternberga-popraw-jakosc-powietrza-w-domu-lub-w-pracy

Bromeliowate (Bromeliacea)


bromeliowate-popraw-jakosc-powietrza-w-domu-lub-w-pracy

Dracena (Dracaena)


dracena-ozdobna-popraw-jakosc-powietrza-w-domu-lub-w-pracy

Drzewko karaibskie (Consolea falcata)

drzewko-karaibskie-kaktus-popraw-jakosc-powietrza-w-domu-lub-w-pracy

Wyniki badań – zobacz, co warto postawić na biurku

Badania wykazały, że wszystkie roślinki świetnie poradziły sobie z usuwaniem acetonu, ale najlepszy wynik osiągnęła dracena, pochłaniając aż 94%. Roślina z rodziny bromeliowatych świetnie poradziła sobie z redukcją aż sześciu z ośmiu LZO, pochłaniając aż 80% szkodliwych substancji i bez wątpienia jest indywidualnym zwycięzcą, jeśli chodzi o efektywność. Grubosz jajowaty (zwany też drzewkiem szczęścia) był najlepszy w usuwaniu toluenu (metylobenzenu). Zielistka okazała się działać najszybciej, już po kilku minutach obecności rośliny w komorze odnotowano sporą redukcję LZO.

Czy działanie LZO nie szkodzi roślinom?

Według profesora Niri, poziom LZO najczęściej spotykany w domach i biurach, choć jest szkodliwy dla ludzi, nie wpływa negatywnie na zdrowie kwiatów.

Kontynuacja badań

Eksperyment Niri będzie kontynuowany. Kolejny etap to testy bez komory, w realnym pomieszczeniu. Następnie działanie roślin zostanie zweryfikowane w jednym z salonów kosmetycznych, gdzie stężenie LZO zazwyczaj jest spore chociażby ze względu na stosowanie lakierów do paznokci.